Drukuj
Odsłony: 654

W sobotę 21 maja o godz. 5.00  52-u osobową grupą wyruszyliśmy na wcześniej zaplanowaną i zorganizowaną przez panią Marię Jelińską pielgrzymkę. Piękna pogoda, która zaczęła się tego dnia nie opuściła nas aż do przyjazdu z powrotem.

Pierwszym miejscem, które nawiedziliśmy było sanktuarium św. Andrzeja Boboli w Warszawie. Pieczę  nad nim sprawują ojcowie Jezuici. Wcześniej umówiona Msza święta sprawowana była nie tylko w intencji pielgrzymów, ale także za naszą parafię. Po Mszy św. pani przewodnik oprowadziła nas po muzeum. Kto nie zna postaci św. Andrzeja Boboli, który sam zapowiedział, że po swojej śmierci zostanie patronem Polski warto by się z tą fascynującą postacią, jak i z jego działalnością duszpasterską zapoznał.

Następnym etapem naszej podróży  było zwiedzanie świątyni  Opatrzności Bożej. Z panią przewodnik byliśmy w Narodowym Panteonie. Świątynia jest jeszcze placem budowy, ale jeżeli ktoś śledzi budowę widzi jak zmienia się jej wnętrze i jak pięknieje otoczenie świątyni.

Kolejnym etapem naszej podróży była świątynia św.  Stanisława. Oczywiście były modlitwy przy grobie bł. ks. Jerzego Popiełuszki, a także zwiedzanie muzeum, po którym oprowadził nas bardzo sympatyczny ksiądz przez swoją mamę mający związki z Sosnowcem. Następnie przyszedł czas na  obiad, który był serwowany w nowym pięknym budynku Caritas na ul. Okopowej. W czasie obiadu zagościł dyrektor Caritas Polska ks. Prałat Marian Subocz. Po obiedzie zaprosił nas do pięknej kaplicy, gdzie przedstawił działalność Caritas a także wręczył pamiątkowe zdjęcie przedstawiające mozaikę z kaplicy.

Ostatnim etapem naszej pielgrzymki było mało znane, a bardzo stare i urocze zagubione na Mazowszu  sanktuarium Świętej Rodziny w Miedniewicach. Koniecznie trzeba go wpisać w trasę wędrówek po naszym pięknym kraju.

Wszyscy uczestnicy pielgrzymki zabrali ze sobą wyśmienite humory i serdecznie im dziękujemy na czele z panią Marią za mile i pożytecznie spędzony czas. Jechaliśmy z wyśmienitym kierowcą panem Kotem,  który  doskonale znał trasę i jazda po Warszawie sprawiała nam po prostu przyjemność. Polecamy go jako kierowcę.