Święta maryjne to dni, w  których wspólnota Żywego Różańca bardzo często obdarowuje naszą parafialną wspólnotę różnymi darami. W uroczystość Zwiastowania NMP, która przypada 25 marca członkowie tejże wspólnoty ofiarowali dla parafii dalmatykę oraz okładkę na Ewangeliarz.

Po raz pierwszy w tym roku spotkanie opłatkowe członków Żywego Różańca miało inny niż do tej pory przebieg i decyzją pani Marii Jelińskiej podzielone zostało na dwie części. W sobotni wieczór 3 stycznia, jak co miesiąc spotkali się odpowiedzialni za poszczególne  Róże Różańcowe, natomiast pozostali członkowie Żywego Różańca połamali się opłatkiem w niedzielny poranek po wymianie tajemnic różańcowych.

W dniach 24-26 października Żywy Różaniec, a szczególnie kilka zelatorek wraz z ks. Prałatem Stefanem Wyporskim proboszczem naszej Parafii odbyło piękne rekolekcje we Franciszkańskim Domu Formacyjno-Edukacyjnym w Rychwałdzie.

Początki wspólnoty 

Założycielem jest młoda Francuzka z Lyonu - Sługa Boża Paulina Maria Jaricot. Mając 23 lata, stworzyła strukturę, która dała początek późniejszemu Papieskiemu Dziełu Rozkrzewiania Wiary. Jego struktura umożliwiła jej w 1826 r. powołanie stowarzyszenia Żywego Różańca, które jeszcze za jej życia rozwinęło się w wielu krajach na całym świecie. „Dana mi została jasna wizja tego planu i jednocześnie zrozumiałam łatwość, z jaką każdy z kręgu moich najbliższych mógłby się w ten plan włączyć, znajdując dziesięć osób, które każdego tygodnia dawałyby datek na Rozkrzewianie Wiary. Zobaczyłam również szansę, jaką dawałby wybór najświatlejszych ze stowarzyszenia, którzy inspirowaliby grupę dziesięciu osób, a te z kolei utworzyłyby kolejne dziesiątki. Każda setka stowarzyszonych miałaby reprezentanta we wspólnym centrum (...). Aby nie zapomnieć tej myśli, zapisałam ją i zdumiała mnie jej prostota, której nikt wcześniej nie odkrył”. Tę metodę przełożyła na potrzeby Żywego Różańca. Już nie dziesiątki, ale piętnastki (stosownie do dawnej liczby tajemnic różańcowych), zwane – w nawiązaniu do symboliki różańca – „żywymi różami”, w których każda osoba odmawiała i rozważała 1 dziesiątek dziennie. „Najważniejszą więc rzeczą i najtrudniejszą jest uczynić różaniec modlitwą wszystkich”.