30 listopada gościmy w naszej parafii ks. Arkadiusza Kajdasa - ojca duchownego naszego seminarium oraz Igora Sypera - kleryka drugiego roku, z którymi wspólnie pragniemy modlić się o nowe powołania.
Ks. Arkadiusz w słowach homilii (do odsłuchania poniżej) mówił, że choć to Bóg wzbudza w człowieku powołanie, to każdy z nas może i powinien tworzyć klimat, w którym powołania kapłańskie i zakonne, ale także małżeńskie będą miały szansę się rozwijać i być dobrze przyjęte.
Na zakończenie Eucharystii nasi goście opowiedzieli nam o początku swojego powołania, a także o tym, z jakimi wyzwaniami przychodzi dziś zmagać się w Seminarium, a są nimi choćby inny sposób rozumienia pojęć i otaczającej rzeczywistości. Potrzebujemy kapłanów, którzy będą mówić językiem zrozumiałym dla młodych, ale bez modlitwy o nowe powołania, a także za powołanych, Panu Bogu może być ciężko ze swoim zaproszeniem przebić się do serc młodych ludzi. Dlatego bardzo dobrze, że co roku przeżywamy taki dzień jak dziś, kiedy na nowo przypominamy sobie, że bez duchowych przewodników się pogubimy, a więc modlitwa w ich intencji powinna być nam zawsze bardzo bliska.
Serdecznie dziękujemy ks. Arkadiuszowi i klerykowi Igorowi za ich obecność, za wspólną z nami modlitwę i u progu tego adwentowego czuwania życzymy, aby Pan wzbudził w ich sercach, a także w pozostałych seminarzystach coraz większą tęsknotę za Nim samym, by rozpalał miłość i umacniał wiarę.
foto: Ewa Klimczyk






Czytaj więcej...