Przepiękna słoneczna pogoda towarzyszyła nam na kolejnym parafialnym wyjeździe, który miał miejsce 14 marca. Tym razem odwiedziliśmy Tyniec oraz Kraków.
Pierwszym punktem dnia była Msza św. w Opactwie Benedyktynów w Tyńcu. W czasie homilii ks. Proboszcz nawiązując do Ewangelii z dnia zwracał naszą uwagę na postawy, jakie przyjmujemy w czasie modlitwy. Jest to temat zawsze aktualny, zwłaszcza w Wielkim Poście, kiedy próbujemy małymi krokami nawracać się z naszych niedoskonałości. Godzina wolnego czasu po Eucharystii została wykorzystana na posiłek, spacer, zwiedzanie Muzeum znajdującego się w klasztorze czy zakupy pamiątek i własnoręcznych wyrobów benedyktyńskich. Następnie wraz z przewodnikiem udaliśmy się na zwiedzanie, w czasie którego mogliśmy posłuchać opowieści o powstaniu zarówno klasztoru, jak i codziennym życiu benedyktynów.
Z Tyńca udaliśmy się do Krakowa. Tam najpierw odwiedziliśmy słynnego krakowskiego smoka, który niezmiennie zieje ogniem, co udało się nawet uchwycić obiektywem aparatu. Potem spacerem przeszliśmy w stronę Rynku, gdzie ponownie uczestnicy wyjazdu mieli czas wolny, który mogli wykorzystać w dowolny sposób. W Krakowie jest tyle miejsc wartych zobaczenia czy zatrzymania się przy nich, że każdy znalazł coś godnego jego uwagi. Ostatnim wspólnym punktem wyjazdu było zwiedzenie Podziemnego Rynku. Dzięki opowieściom naszych przewodników mogliśmy cofnąć się w czasie i poznać historię życia naszych praprzodków.
Cieszymy się, że wszyscy wrócili zadowoleni, a fakt, że na liście rezerwowej wyjazdu było kilkanaście osób, którym nie udało się niestety pojechać pokazuje, że warto takie integracyjne wyjazdy organizować. Kolejny planujemy na sobotę 30 maja, a celem będą okolice Beskidu Śląskiego. Wypatrujcie zatem ogłoszeń, które pojawią się w najbliższym czasie. Do zobaczenia!
foto: Ewa Klimczyk








Czytaj więcej...